Świadczenie wspierające 2026 – ile wynosi i komu przysługuje?

Rok 2026 zamknął etapowe wdrażanie świadczenia wspierającego. Od stycznia do systemu weszła ostatnia grupa uprawnionych, czyli osoby z wynikiem od 70 do 77 punktów w decyzji wojewódzkiego zespołu, a marcowa waloryzacja renty socjalnej podniosła wszystkie kwoty o 5,3 procent. Program przestał być rozwiązaniem niszowym: wnioski liczy się już w setkach tysięcy, a wypłaty w miliardach złotych. Jednocześnie ujawniły się słabości, o których w oficjalnych komunikatach mówi się niewiele. Jedna decyzja może kosztować opiekuna prawo do świadczenia pielęgnacyjnego bezpowrotnie, a różnica jednego punktu w ocenie WZON potrafi zmienić wypłatę o kilkaset złotych miesięcznie. Poniżej znajdziesz aktualne kwoty, mechanizm punktacji oraz opis sytuacji, w których wniosek warto przemyśleć dwa razy.

Ile wynosi świadczenie wspierające w 2026 roku?

Wysokość świadczenia nie jest kwotą stałą. Ustawa wiąże ją z rentą socjalną i wyraża jako procent tej kwoty, zależny od liczby punktów przyznanych przez wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności. Po waloryzacji od 1 marca 2026 roku renta socjalna wynosi 1978,49 zł brutto, więc wypłaty mieszczą się w przedziale od 791,40 zł do 4352,68 zł miesięcznie.

Pełna tabela progów wygląda następująco. Przedziały rozłożone są nierównomiernie, co ma bezpośrednie przełożenie na finanse.

Punkty w decyzji WZON Procent renty socjalnej Kwota od 1 marca 2026 r. Kwota do 28 lutego 2026 r. Wzrost po waloryzacji
95–100 pkt 220% 4352,68 zł 4133,60 zł 219,08 zł
90–94 pkt 180% 3561,28 zł 3382,04 zł 179,24 zł
85–89 pkt 120% 2374,19 zł 2254,69 zł 119,50 zł
80–84 pkt 80% 1582,79 zł 1503,13 zł 79,66 zł
75–79 pkt 60% 1187,09 zł 1127,35 zł 59,74 zł
70–74 pkt 40% 791,40 zł 751,56 zł 39,84 zł

Kwota trafia do osoby uprawnionej w całości. Świadczenie wspierające jest zwolnione z podatku dochodowego i nie potrąca się od niego składki zdrowotnej, więc podane wartości są jednocześnie kwotami netto. To istotna różnica wobec renty socjalnej czy dodatku dopełniającego, od których ZUS pobiera składkę zdrowotną, a przy wyższych kwotach także zaliczkę na PIT.

Waloryzacja odbywa się z urzędu, bez wniosku. ZUS przelicza świadczenie automatycznie wraz ze zmianą renty socjalnej i wysyła informację o nowej kwocie. Osoby, które pobierały świadczenie w styczniu i lutym 2026 roku, otrzymały wtedy kwoty według starej stawki, a od marca wypłaty wzrosły bez żadnego działania z ich strony.

Skoki między progami są duże i to właśnie one decydują o realnej sytuacji finansowej. Przejście z 84 na 85 punktów oznacza wzrost z 80 do 120 procent renty socjalnej, czyli z 1582,79 zł na 2374,19 zł, prawie 800 zł miesięcznie różnicy przy jednym punkcie. Podobnie granica 89 i 90 punktów: różnica jednego punktu to skok o 1187 zł miesięcznie. W skali roku mówimy o kwotach rzędu dziewięciu do czternastu tysięcy złotych, zależnych od jednej pozycji w protokole oceny.

Komu przysługuje świadczenie wspierające?

Warunki są trzy i wszystkie muszą być spełnione łącznie. Osoba ubiegająca się o świadczenie musi mieć ukończone 18 lat, zamieszkiwać na terytorium Polski oraz posiadać ostateczną decyzję WZON ustalającą poziom potrzeby wsparcia na poziomie co najmniej 70 punktów. Nie ma tu kryterium dochodowego ani majątkowego. Świadczenie przysługuje niezależnie od tego, czy osoba pracuje, pobiera rentę, emeryturę czy inne świadczenia.

Rok 2026 domknął trzyetapowy harmonogram wdrażania. Od 2024 roku uprawnione były osoby z wynikiem od 87 do 100 punktów, od 2025 roku dołączyły osoby z przedziału 78–86 punktów, a od 1 stycznia 2026 roku prawo objęło wszystkich z wynikiem od 70 punktów wzwyż. Przez cały ten czas istniała jednak ścieżka wyjątkowa: osoby, których opiekun pobierał 1 stycznia 2024 roku lub później świadczenie pielęgnacyjne, specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, mogły ubiegać się o świadczenie już od 70 punktów, bez czekania na swój etap.

Skala rozszerzenia widoczna jest w danych ZUS. W pierwszym kwartale 2025 roku złożono 46,6 tysiąca wniosków, a w analogicznym okresie 2026 roku już 87,1 tysiąca, czyli niemal dwukrotnie więcej. Do końca listopada 2025 roku ZUS przyjął łącznie 188,5 tysiąca wniosków, a wypłaty przekroczyły 7,7 miliarda złotych. Największą liczbę wniosków odnotowano w województwach małopolskim, podkarpackim i kujawsko-pomorskim.

Istnieje jednak zamknięty katalog wyłączeń i tu system jest bezwzględny. Świadczenie nie przysługuje osobom przebywającym w domu pomocy społecznej, rodzinnym domu pomocy, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, placówce zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub w podeszłym wieku, a także w zakładzie karnym, poprawczym czy areszcie śledczym. Nie otrzymają go również osoby pobierające za granicą świadczenie o podobnym charakterze. Logika wyłączeń jest spójna z celem ustawy, czyli wsparciem osób funkcjonujących poza systemem instytucjonalnym, ale w praktyce oznacza to, że przyjęcie do placówki całodobowej wstrzymuje wypłatę.

Jak WZON ustala poziom potrzeby wsparcia?

To najważniejszy i zarazem najbardziej niedoceniany etap całej procedury. Punktacja nie wynika z diagnozy medycznej ani ze stopnia niepełnosprawności wpisanego w orzeczenie. Dwie osoby z identycznym rozpoznaniem mogą otrzymać różne wyniki, bo ocenia się realne funkcjonowanie, a nie nazwę choroby.

Podstawą jest rozporządzenie Ministra Rodziny i Polityki Społecznej z 23 listopada 2023 roku w sprawie ustalania poziomu potrzeby wsparcia. Skład orzekający ocenia 32 czynności związane z codziennym funkcjonowaniem, między innymi zmianę pozycji ciała, poruszanie się w znanym i nieznanym środowisku, sięganie i manipulowanie przedmiotami, higienę osobistą czy komunikowanie się. Każda czynność ma przypisaną wagę 4 punktów.

Sam algorytm jest iloczynem czterech elementów: współczynnika zdolności do samodzielnego wykonania czynności, rodzaju wymaganego wsparcia, współczynnika częstotliwości oraz wagi czynności. Rozporządzenie wyróżnia cztery rodzaje wsparcia, od towarzyszącego (sam nadzór lub obecność drugiej osoby), przez częściowe i pełne, po szczególne. Częstotliwość również ma cztery poziomy z konkretnymi współczynnikami: czasami odpowiada wartości 0,50, często 0,75, bardzo często 0,95, a zawsze 1,00.

Kluczowy jest jeden szczegół, który wiele osób pomija przy przygotowaniu do wizyty. Wynik końcowy nie jest sumą wszystkich 32 czynności, tylko sumą 25 najwyżej punktowanych. Siedem najniższych pozycji zostaje odrzuconych. Ta zasada działa na korzyść wnioskodawcy, bo koncentruje ocenę na obszarach największych trudności, ale ma też konsekwencję praktyczną: zaniżenie oceny w kilku obszarach o wysokiej punktacji przesuwa wynik wyraźnie w dół, natomiast obszary, w których osoba radzi sobie dobrze, i tak wypadną z rachunku.

Z tego wynika najczęstszy błąd popełniany przed komisją. Osoby oceniane mają skłonność do przedstawiania siebie w lepszym świetle, minimalizowania trudności albo opisywania sytuacji z dobrego dnia. Powiedzenie „radzę sobie” przy czynności, przy której potrzebna jest pomoc trzy razy w tygodniu, obniża współczynnik częstotliwości z 0,95 do 0,50, co przy wadze 4 punktów daje realną stratę w wyniku końcowym. Powtórzone przy kilku czynnościach potrafi przesunąć wynik o cały próg.

Co się dzieje ze świadczeniem pielęgnacyjnym opiekuna?

Tu leży najpoważniejsza pułapka całego systemu i najczęstsze źródło rodzinnych dramatów finansowych. Świadczenia wspierającego nie da się łączyć ze świadczeniem pielęgnacyjnym, specjalnym zasiłkiem opiekuńczym ani zasiłkiem dla opiekuna za ten sam okres. Nie chodzi o proporcjonalne zmniejszenie ani o wybór korzystniejszego wariantu. Chodzi o całkowite i bezpowrotne wygaszenie uprawnienia opiekuna.

Mechanizm działa tak. W momencie złożenia przez osobę z niepełnosprawnością wniosku o świadczenie wspierające gmina wstrzymuje wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego opiekunowi na czas postępowania w ZUS. Jeżeli ZUS odmówi albo pozostawi wniosek bez rozpatrzenia, wstrzymana wypłata zostaje wznowiona. Jeżeli natomiast ZUS świadczenie przyzna, opiekun traci prawo do świadczenia pielęgnacyjnego definitywnie i nie ma możliwości powrotu do poprzedniego rozwiązania.

Najbardziej kosztowna jest kwestia nakładających się okresów. Jeśli opiekun pobierał świadczenie pielęgnacyjne za okres, za który osoba z niepełnosprawnością otrzymała następnie świadczenie wspierające z wyrównaniem, wypłacone kwoty stają się świadczeniem nienależnie pobranym. Gmina żąda zwrotu wraz z odsetkami. Przy kilkumiesięcznym wyrównaniu mówimy o kwotach rzędu kilkunastu tysięcy złotych, o których rodzina dowiaduje się już po fakcie.

Istnieje sposób, żeby tego uniknąć, i jest zaskakująco prosty. We wniosku do ZUS można wskazać miesiąc, od którego świadczenie ma przysługiwać. Wybranie miesiąca bieżącego zamiast daty wstecznej oznacza rezygnację z wyrównania, ale jednocześnie eliminuje obowiązek zwrotu świadczenia pielęgnacyjnego. Przed podjęciem decyzji warto policzyć obie opcje, bo przy wysokim progu punktowym wyrównanie bywa korzystniejsze mimo zwrotu, a przy progu 70–74 punktów zwykle nie jest.

Kwestia ubezpieczenia budzi zrozumiałe obawy, choć akurat tutaj przepisy przewidziały rozwiązanie. Opiekun, który nie podejmuje zatrudnienia ze względu na potrzebę udzielania wsparcia osobie pobierającej świadczenie wspierające, wspólnie z nią zamieszkuje i gospodaruje, może wnioskować do ZUS o opłacanie składek emerytalnych, rentowych i zdrowotnych z budżetu państwa. Co istotne, składki emerytalne i rentowe są opłacane niezależnie od tego, czy opiekun ma już wypracowany 20- lub 25-letni okres składkowy. Prawo do objęcia ubezpieczeniem przysługuje tylko jednej osobie i wymaga osobnego wniosku, o którym łatwo zapomnieć w natłoku formalności.

Rzecznik Praw Obywatelskich sygnalizował lukę w tych przepisach: przy wstecznym przyznaniu świadczenia opiekun dowiadywał się o utracie ubezpieczenia za miniony okres, co przy korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych w tym czasie rodziło poważne komplikacje. To argument za tym, żeby wniosek o ubezpieczenie składać równolegle z wnioskiem o świadczenie, a nie po fakcie.

Które świadczenia można łączyć, a których nie?

Zestawienie poniżej porządkuje relacje między najczęściej mylonymi formami wsparcia. Rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo część rodzin rezygnuje z wniosku w błędnym przekonaniu, że straci wszystko.

Świadczenie Czy można łączyć ze wspierającym? Uwagi
Renta socjalna Tak Kwoty sumują się, brak wzajemnego wpływu
Dodatek dopełniający do renty socjalnej Tak Od marca 2026 r. 2704,71 zł brutto
Emerytura lub renta z tytułu niezdolności do pracy Tak Bez ograniczeń kwotowych
Praca zarobkowa Tak Brak kryterium dochodowego
Świadczenie pielęgnacyjne opiekuna Nie Utrata bezpowrotna, ryzyko zwrotu z odsetkami
Specjalny zasiłek opiekuńczy Nie Nieprzyznawany od 1 stycznia 2024 r.
Zasiłek dla opiekuna Nie Ta sama zasada co przy pielęgnacyjnym

Kombinacja renty socjalnej, dodatku dopełniającego i świadczenia wspierającego przy najwyższej punktacji daje kwotę przekraczającą 9 tysięcy złotych miesięcznie w ujęciu brutto. To scenariusz rzadki, wymagający zarówno orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji, jak i wyniku 95–100 punktów w WZON, ale pokazuje, że system nie jest zamknięty na kumulację uprawnień. Warunki dla dodatku dopełniającego są odrębne i obejmują ustalone prawo do renty socjalnej, orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy oraz orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Jak wygląda procedura i ile trwa w praktyce?

Postępowanie jest dwuetapowe, przy czym każdy etap prowadzi inna instytucja. Najpierw składa się wniosek o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia do wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, dołączając kwestionariusz samooceny. Skład orzekający przeprowadza ocenę funkcjonalną, zwykle podczas wizyty, i wydaje decyzję z wynikiem punktowym oraz szczegółową punktacją wszystkich 32 czynności. Dopiero gdy decyzja stanie się ostateczna, można złożyć wniosek do ZUS o wypłatę.

Wniosek do ZUS składa się wyłącznie elektronicznie, przez portal eZUS, system Empatia albo bankowość elektroniczną. Termin ma tu wymierną wartość finansową: złożenie wniosku w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym decyzja WZON stała się ostateczna, uprawnia do wyrównania od daty wskazanej w decyzji. Po tym terminie świadczenie przysługuje dopiero od miesiąca złożenia wniosku. Osoby mające trudność z formą elektroniczną mogą skorzystać z pomocy pracowników sal obsługi w placówkach ZUS.

Decyzja WZON wydawana jest na okres ważności orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, nie dłużej jednak niż na 7 lat. Dłuższe okresy ważności to zmiana korzystna, bo ogranicza konieczność powtarzania całej procedury.

Deklarowane terminy ustawowe i rzeczywistość rozjeżdżają się w sposób, o którym trzeba mówić otwarcie. Doniesienia z początku 2026 roku wskazują, że w części województw czas oczekiwania na decyzję WZON liczony jest w wielu miesiącach, a nie w tygodniach. Kwestia trafiła do parlamentu: posłanka Bożena Lisowska w zapytaniu do Ministerstwa Rodziny wskazała na przewlekłość postępowań zmuszającą osoby w najtrudniejszej sytuacji do wielomiesięcznego oczekiwania i dochodzenia praw przed sądami administracyjnymi. Pełnomocnik Rządu do spraw Osób Niepełnosprawnych w odpowiedzi z końca kwietnia 2026 roku informowała o działaniach zwiększających efektywność wydawania decyzji, wskazując na systematyczny wzrost odsetka rozpatrzonych wniosków.

Planując budżet domowy, bezpieczniej założyć kilka miesięcy oczekiwania niż ustawowe terminy. Ma to znaczenie zwłaszcza dla rodzin, w których wstrzymano już wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego, bo powstaje wtedy okres bez bieżącego dochodu, choć finalnie wyrównywany.

Co zrobić, gdy WZON przyzna za mało punktów?

Zaniżona punktacja nie jest sytuacją bez wyjścia, ale wymaga szybkiego działania. Na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez WZON jest 14 dni od doręczenia decyzji. To termin krótki i łatwy do przegapienia, zwłaszcza gdy pierwszą reakcją na niekorzystną decyzję jest rozczarowanie, a nie sprawdzenie kalendarza. Po niekorzystnym rozstrzygnięciu drugiej instancji pozostaje odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

Skuteczne odwołanie nie polega na wyrażeniu niezadowolenia. Decyzja WZON zawiera szczegółową punktację wszystkich 32 czynności, więc pierwszym krokiem jest przejrzenie jej pozycja po pozycji i wskazanie konkretnych czynności, w których ocena rozmija się z rzeczywistością. Argument musi odnosić się do dwóch parametrów, które faktycznie wpływają na wynik: rodzaju potrzebnego wsparcia oraz częstotliwości. Sformułowanie „potrzebuję pomocy” nie zmienia niczego w algorytmie. Sformułowanie „przy tej czynności potrzebuję pełnego wsparcia za każdym razem, a w decyzji przyznano wsparcie częściowe udzielane czasami” wskazuje konkretną pozycję do zmiany.

Pomocne bywa prowadzenie dziennika przez dwa lub trzy tygodnie przed komisją, z zapisem, przy jakich czynnościach i jak często pojawiała się potrzeba pomocy. Dokumentacja medyczna potwierdza rozpoznanie, ale to opis funkcjonowania przekłada się na punkty. Warto też pamiętać, że przy współistnieniu kilku rodzajów niepełnosprawności rozporządzenie nakazuje przyjąć najwyższą ustaloną wartość dla danej czynności, więc pominięcie któregoś z obszarów w opisie działa na niekorzyść.

Przykład z praktyki: dwie rodziny, dwie różne decyzje

Warto zestawić dwie sytuacje, które ilustrują, dlaczego ta sama procedura daje skrajnie różne rezultaty finansowe.

Rodzina pierwsza: dorosły syn z porażeniem mózgowym, wymagający pełnej pomocy przy większości czynności. Matka pobierała świadczenie pielęgnacyjne. WZON przyznał 91 punktów, co daje 180 procent renty socjalnej, czyli 3561,28 zł miesięcznie, w całości bez potrąceń. Świadczenie pielęgnacyjne w 2026 roku to kwota wyraźnie niższa i podlegająca innym zasadom. Matka złożyła wniosek o objęcie ubezpieczeniem emerytalnym i zdrowotnym z budżetu państwa, więc nie utraciła ciągłości ubezpieczenia. We wniosku do ZUS wskazano wyrównanie wsteczne, co oznaczało konieczność zwrotu do gminy świadczenia pielęgnacyjnego za trzy miesiące, ale różnica kwotowa na korzyść świadczenia wspierającego pokryła zwrot z nadwyżką już po dwóch miesiącach. Bilans jednoznacznie dodatni.

Rodzina druga: córka z chorobą przewlekłą, samodzielna w większości czynności, ale wymagająca regularnego wsparcia przy kilku z nich. Ojciec pobierał świadczenie pielęgnacyjne. WZON przyznał 72 punkty, czyli najniższy próg, dający 791,40 zł miesięcznie. Wypłata świadczenia pielęgnacyjnego została wstrzymana na czas postępowania w ZUS, które trwało kilka miesięcy, a po przyznaniu świadczenia wspierającego wygasła bezpowrotnie. Rodzina wymieniła stabilne świadczenie opiekuńcze na kwotę niższą, bez możliwości powrotu. Gdyby przed złożeniem wniosku porównano obie kwoty, decyzja mogłaby wyglądać inaczej albo zostać odroczona do czasu odwołania od punktacji.

Wniosek z zestawienia obu przypadków jest prosty. Przy punktacji od 85 punktów wzwyż świadczenie wspierające niemal zawsze przewyższa świadczenie pielęgnacyjne i decyzja jest oczywista. W przedziale 70–79 punktów rachunek trzeba przeprowadzić na konkretnych liczbach, uwzględniając sytuację opiekuna, jego wiek, możliwość podjęcia pracy oraz to, czy ubezpieczenie z budżetu państwa rekompensuje utratę dotychczasowego statusu. Kolejność działań ma znaczenie: najpierw ostateczna decyzja WZON z zadowalającą punktacją, dopiero potem wniosek do ZUS.

Podsumowanie

Świadczenie wspierające w 2026 roku wynosi od 791,40 zł do 4352,68 zł miesięcznie, w całości bez podatku i składki zdrowotnej, a próg wejścia to 70 punktów w decyzji WZON. System jest już w pełni otwarty, bez kryterium dochodowego, i pozwala łączyć wsparcie z rentą socjalną, dodatkiem dopełniającym, emeryturą oraz pracą zarobkową.

Jeżeli w rodzinie nikt nie pobiera świadczenia pielęgnacyjnego, decyzja o złożeniu wniosku jest prosta, bo nie wiąże się z żadnym ryzykiem utraty innych uprawnień. Jeżeli opiekun takie świadczenie pobiera, kolejność powinna być odwrotna niż podpowiada intuicja: najpierw uzyskaj decyzję WZON i sprawdź punktację, dopiero potem policz, czy wniosek do ZUS się opłaca, i wybierz miesiąc, od którego świadczenie ma przysługiwać.

Największą wartość ma dobre przygotowanie do oceny funkcjonalnej, bo to jedyny moment, w którym da się realnie wpłynąć na wynik. Później pozostaje odwołanie w czternastodniowym terminie, a ono wymaga już polemiki z konkretnymi pozycjami protokołu. Kilka tygodni rzetelnego obserwowania i zapisywania własnych trudności przed wizytą komisji bywa warte więcej niż plik dokumentacji medycznej.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się przy ubieganiu się o to świadczenie i przy jego rozliczaniu.

Czy świadczenie wspierające trzeba wykazać w zeznaniu rocznym PIT?

Nie. Świadczenie jest zwolnione z podatku dochodowego, więc nie wykazuje się go w rocznym zeznaniu ani nie wlicza do dochodu. ZUS nie wystawia z tego tytułu PIT-11A ani innego dokumentu rozliczeniowego.

Czy komornik może zająć świadczenie wspierające?

Świadczenie wypłacane przez ZUS podlega ogólnym zasadom ochrony przed egzekucją, z kwotą wolną od zajęcia. Zakres ochrony zależy od rodzaju zadłużenia, przy czym należności alimentacyjne traktowane są odrębnie od pozostałych. W konkretnej sprawie warto skonsultować się z komornikiem prowadzącym postępowanie lub z prawnikiem.

Czy osoba z niepełnosprawnością może pracować i jednocześnie pobierać świadczenie wspierające?

Tak, bez ograniczeń. Świadczenie nie ma kryterium dochodowego i praca zarobkowa nie wpływa na jego wysokość ani na prawo do niego. To jedna z istotniejszych różnic wobec dawnego modelu opartego na świadczeniach opiekuńczych.

Czy trzeba składać nowy wniosek po waloryzacji renty socjalnej?

Nie. ZUS przelicza świadczenie automatycznie od 1 marca każdego roku wraz z waloryzacją renty socjalnej i przesyła informację o nowej kwocie. Żadne działanie ze strony świadczeniobiorcy nie jest wymagane.

Co się dzieje ze świadczeniem po przyjęciu do domu pomocy społecznej?

Pobyt w domu pomocy społecznej lub innej placówce zapewniającej całodobową opiekę wyłącza prawo do świadczenia wspierającego. O zmianie sytuacji należy poinformować ZUS, ponieważ kwoty pobrane za okres pobytu w placówce stanowią świadczenie nienależnie pobrane i podlegają zwrotowi.

Czy decyzja WZON wydana na 7 lat może zostać zweryfikowana wcześniej?

Tak. Jeżeli stan funkcjonowania ulegnie zmianie, można wystąpić o ponowne ustalenie poziomu potrzeby wsparcia przed upływem okresu ważności decyzji. Dotyczy to zarówno pogorszenia, które może podnieść punktację, jak i sytuacji, w których zespół sam inicjuje weryfikację.

Czy rodzic dziecka z niepełnosprawnością może liczyć na świadczenie wspierające?

Świadczenie przysługuje wyłącznie osobom, które ukończyły 18 lat, i wypłacane jest bezpośrednio osobie z niepełnosprawnością, a nie opiekunowi. Dla dzieci poniżej 18. roku życia właściwe pozostają świadczenia rodzinne i opiekuńcze wypłacane przez gminę.

Jak sprawdzić status wniosku złożonego do ZUS?

Status sprawy widoczny jest na koncie w portalu eZUS, w zakładce dotyczącej złożonych wniosków. Tam też pojawia się decyzja oraz informacja o terminach wypłat. Przy problemach z dostępem do konta pomoc można uzyskać w placówce ZUS lub przez Centrum Obsługi Telefonicznej.

5/5 - (1 vote)